Polski rodzynek na Atlantyku

Data: 27.09.2011
Medium: Kurier Szczeciński
Pobierz: 2011-09-27_ks.pdf1,03 MB

Radek już płynie!

Żeglarz Radek Kowalczyk spełnił swoje marzenie i wystartował w regatach Mini Transat 2011. Z numerem 790 na jachcie CALBUD wypłynął z francuskiego portu la Rochelle do Brazylii. Jest jedynym Polakiem w regatach uważanych za jeden z najtrudniejszych wyścigów żeglarskich.

Jednostki przekroczyły linię startu dopiero minutę po planowanym starcie. Był to hołd oddany pamięci Francuza Jean-Marca Allairea, który powinien razem z żeglarzami wyruszać teraz w trasę, ale 12 września tragicznie zginął na morzu.

W trakcie startu warunki były dobre, choć zachodni wiatr wiał słabo, z prędkością zaledwie 6 węzłów. Obecnie jachty żeglują przez cieszącą się wśród żeglarzy ponurą sławą Zatokę Biskajską w kierunku przylądka Finisterre. Z powodu trudnych warunków pogodowych i przeciwnych wiatrów pierwsze jednostki prawdopodobnie będą mijać słynny przylądek dopiero w środę. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć Radkowi pomyślnych wiatrów oraz stopy wody pod kilem.

Informacje o regatach i udziale w nich Polaka będą dostępne na stronie projektu Calbud Mini Transat Team: www.calbudteam.com.pl. Dodajmy, że start Radka Kowalczyka w tym trudnym wyścigu nie byłby możliwy bez wsparcia licznych firm i instytucji.

autor: (hz)
źródło: Kurier Szczeciński