Chrzest jachtu s/y CALBUD
11.09.2011
Ochrzczono jacht, na którym Radek Kowalczyk zmierzy się z Atlantykiem w ramach regat Mni Transat 2011
W piątek, na parkingu przed siedzibą Przedsiębiorstwa Budowlanego CALBUD Sp. z o.o., głównego sponsora projektu pn. "CALBUD team - Mini Transat 2011", odbyła się ceremonia chrztu jachtu, którym szczeciński żeglarz Radosław Kowalczyk weźmie udział w atlantyckich regatach Mini Transat 2011.
Regaty Mini Transat odbywają się cyklicznie - co dwa lata - od 1977 roku. To transatlantyckie zawody żeglarzy samotników, którzy startują w nich na najmniejszych jednostkach oceanicznych świata - jednokadłubowych jachtach o maksymalnej długości 6,5 m. Jednostki biorące udział w regatach, mimo niewielkich rozmiarów, są porównywane do bolidów Formuły 1. Do ich budowy wykorzystuje się bowiem najnowsze zdobycze technologii oraz najnowocześniejsze, a przede wszystkim najlżejsze dostępne komponenty. Dzięki temu kadłub jachtu waży jedynie 400 kg, a całość wraz z niezbędnym wyposażeniem ok. tony. Niewielka waga w połączeniu z bardzo dużą powierzchnią żagli oraz idealnym wyważeniem czynią z jednostki napędzany siłą wiatru bolid.
W eliminacjach do tegorocznej edycji regat wzięło udział ok. 400 żeglarzy z całego świata. Przez sito kwalifikacji przebrnęło 79 z nich, a wśród nich jedyny Polak - Radek Kowalczyk, który będzie zarazem trzecim Polakiem w 34-letniej historii regat. 25 września wszyscy staną obok siebie na starcie we francuskim La Rochelle, by wyruszyć do morderczego wyścigu, którzy zakończy się w brazylijskim mieście Salvador de Bahia.
Szczeciński żeglarz twierdzi, że czuje się przygotowany do regat, ale od razu zaznacza, że boi się: "To nie wstyd się do tego przyznawać. Trzeba będzie dobrze rozłożyć siły. I sen. Trenowałem już tak, że nie spałem trzy dni, mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby, ale w czasie sztormu to też niestety niewykluczone".
"Porównuję go do Syzyfa, bo musi teraz pchać ten kamień, który sobie sam przygotował" - mówił podczas piątkowej ceremoni Edward Osina, prezes P.B. Calbud Sp. z o.o. Na pytanie, czemu zdecydował się promować Radka Kowalczyka odpowiedział - "W biznesie nie wszystko musi się opłacać, choć oczywiście to dla nas będzie duża kampania marketingowa. Ale chodzi bardziej o to, że my utożsamiamy się z Radkiem Kowalczykiem. Podobnie jak on, my też 20 lat temu zaczynaliśmy wszystko od początku, bez akcji, giełdy, powoli dochodząc do obecnej pozycji w biznesie".
Obecny na chrzcie jachtu Prezydent Szczecina Piotr Krzystek dodał: "To dobry przykład dla innych przedsiębiorców, że warto inwestować w wizerunek Szczecina także od strony wody. Ten start to już sukces samego Radosława Kowalczyka i tych wszystkich, którzy wspierają żeglarstwo w Szczecinie. Takich przykładów potrzebujemy".
Jacht poświęcił ks. prałat Aleksander Ziejewski, a matką chrzestną jednostki, której nadano imię s/y Calbud, została Anna Węgrzyniak - pierwsza księgowa firmy Calbud, a obecnie Członek Zarządu spółki.












